Dlaczego katolicy w piątki pozwalają sobie na jedzenie mięsa, a dopiero, gdy jest post z jedzenia mięsa robią taką aferę? 2011-04-22 15:37:13 Czy dziś obowiązuje post ? 2011-04-23 14:12:48 Czy obowiązuje mnie jeszcze bilet wstępu do 13.
Bo skoro zapomniałaś, nie było świadomości, że robisz coś niewłaściwego. Oczywiście gdyby chodziło np. o kradzież czy oszczerstwo tak łatwo brakiem świadomości byśmy się nie tłumaczyli. Bo to są zawsze czyny złe. Jedzenie parówek natomiast złe nie jest. Staje się nim prze okoliczność - zjedzenie w piątek.
Albo na ultramontes jest jakiś stary tekst, gdzie wyliczają od ilu gram mięsa w piątek jest grzech ciężki, a do ilu - lekki. Albo św. JM Vianney pisze, że dobrowolne roztargnienie na Mszy św. to grzech ciężki - a przecież jak się serio przyjrzeć, to prawie każde jest dobrowolne, no bo jednak zawsze można się jakoś siłą woli
Ksiądz Picur do zadanego mu pytania podszedł z humorem. W tle wesoła muzyka, na twarzy duchownego uśmiech od ucha do ucha. I szybka, niepozostawiająca wątpliwości odpowiedź. Czy chipsy z bekonem spożywane w piątek to grzech? NIE! A dlaczego? Bo nie zawierają prawdziwego mięsa, tylko preparaty aromatyzujące i barwniki.
Uczeń nie wiedział, czy może w piątek zjeść chipsy bekonowe. Ksiądz odpowiedział. Ewa Rąbek 02.10.2023 11:03. Znany i lubiany ksiądz z Krosna postanowił rozwiać wątpliwości internautów dotyczące ulubionej przekąski. Spytali, czy jedzenie jej w piątek jest grzechem. Duchowny nie miał wątpliwości, a jego odpowiedź z
A teraz jest jasne: nie daję w piątek mięsa na stół, daję coś innego czym ułatwiam znajomym wypełnienie przykazania. Wielu teologów mówi, że zjedzenie w piątek mięsa jest grzechem ciężkim wtedy, kiedy ktoś lekceważy to przykazanie kościelne.
Z kolei, jeśli zjedzenie w piątek mięsa było dokonane świadomie i dobrowolnie, jest to zdecydowanie grzech ciężki. Niezbędne jest więc udanie się do spowiedzi przed skorzystaniem z sakramentu komunii świętej. Co można jeść w Wielki Piątek? W Wielki Piątek należy powstrzymać się od jedzenia mięsa i picia alkoholu.
Udowodniono, że muzułmanie nie czują głodu po zjedzeniu mięsa w piątek. Ta sama logika dotyczy chrześcijan, którzy w sobotę jedzą ryby, a w poniedziałek kurczaka. Jest więc oczywiste, że jedzenie mięsa w piątek sprawi, że będziesz czuć się najedzony przez dłuższy czas, a także zaoszczędzisz sporo pieniędzy.
Będzie to taki wyjazd szkoleniowo-integracyjny. W piątek wieczorem, po szkoleniach w planie wyjazdu znajduje się informacja o kolacji grillowanej. Jak znam życie na tym grillu znajdą się same produkty mięsne. Czy jedzenie mięsa w piątek w sytuacji w której zostaną nam podane tylko produkty mięsne będzie zdaniem Was grzech?
WPHUB. 03.09.2023 04:30. Czy jedzenie ich piątek jest grzechem? Ksiądz nie ma wątpliwości. 12. Sebastian Picur to jeden z najbardziej znanych księży-tiktokerów. Duchowny już nie raz odpowiadał na różne, łatwiejsze i trudniejsze, pytania od swoich widzów.
E57gqSe. Odpowiedzi Jeżeli twoja rodzina przygotowała obiad i to nie był twój wybór, to nie jest to grzech Tak, bo to łamanie postu. Chyba, że nie wiedziałaś, że to mięso lub zapomniałaś, że jest piątek. Ale jeśli byłaś świadoma to to jest grzech blocked odpowiedział(a) o 12:03 Czystoteorytycznie jeśli skonczylas 14 lat to tak jest to grzech bo tak mam nawet w szkole mówili jednak ja nie jem mięsa w piątek od kad byłam mała bo rodzice po prostu tego pilnowali także to zależy też od wychowania ;) horkrυkѕ odpowiedział(a) o 12:03 jak nie masz innego wyboru to to nie jest grzech a jak zjesz swiadomie to jest ale jakiej wagi to nie mam pojecia blocked odpowiedział(a) o 13:06 Wg religii katolickiej, tak, albowiem: "w Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu". (kan. 1250), a także: "Wielki Piątek, dzień, w którym Kościół wspomina mękę, śmierć i pogrzeb swojego Pana." Wg Pisma św. (Biblii) nie, ponieważ Słowo Boże mówi jasno i wyraźnie, że (są to swobodne cytaty, nie stenogramy):"wszystko co robicie i spożywacie, czyńcie na chwałę Boga"; oraz"wszystko Bóg oczyścił". Z punktu widzenia moralnego dzień pokutny, postny, bezmięsny (piątek) to wyrażenie pamiątki i czci ku męce Pańskiej, symbol pamięci, każdy uczyni wedle własnego sumienia. Sheina odpowiedział(a) o 15:08 Nie, nie jest to grzech według ogólnego chrześcijaństwa. W Biblii nie ma nakazu jedzenia mięsa w piątki. Natomiast według Kościoła Katolickiego jest to ponoć grzech, gdyż kościół ten wymyślił sobie, w Kodeksie Prawa Kanonicznego, że: ""w Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu" (kan. 1250). " oraz: "Wielki Piątek, dzień, w którym Kościół wspomina mękę, śmierć i pogrzeb swojego Pana.""wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów, zgodnie z zarządzeniem konferencji episkopatu, należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość" (kan. 1251 KPK)""Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje każdego katolika w Polsce, który ukończył 14. rok życia."źródło: [LINK]Więc reasumując, jeśli jesteś katoliczką, to tak jest to grzech, ponieważ spożywasz to mięso świadomie a to, że zrobiły je inne osoby nie usprawiedliwia tego, bo mogłaś ich upomnieć, aby nie przygotowywali tego mięsa, bądź też możesz zjeść coś niestety nie zmienia faktu, że KrK to kościół fałszywy i sprzeczny z Biblią, a według protestanckich - czyli słusznych i prawdziwych odmian chrześcijańskich, które opierają swoje nauki tylko na Biblii, a nie na jakichś wymysłach wziętych z kosmosu, nie jest to grzech EKSPERTpiotrżar odpowiedział(a) o 15:45 Jedzenie mięsa w piątek nie jest grzechem, nigdzie w Biblii nie pisze żeby nie można było jeść mięsa w jakikolwiek dziań tygodnia. EKSPERTXdm odpowiedział(a) o 19:07 Katolik ma obowiązek powstrzymywać się od jedzenia mięsa w piątek (poza mięsem ryb) ze względu ustanowiony przez Kościół taki zwyczaj pod rygorem grzechu ciężkiego. Nie dotyczy to tych piątków w których przypada święto nakazane lub gdy biskup lub proboszcz da jakieś grupie osób przyzwolenie na spożywanie w dany piątek mięsa np. uczestnikom pogrzebu. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Autor Wiadomość Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49Posty: 10063Lokalizacja: Trójmiasto I z tego wywodzisz obowiązek postu w piątki?Z tego, dosłownie, to by wynikało... że należało by cały czas pościć _________________Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www Pt gru 17, 2010 11:30 nurhia Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42Posty: 695 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? u mnie w domu nie je się mięsa w piątki tylko podczas Wielkiego Postu. tak się utarło i zostało. _________________Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie... Pt gru 17, 2010 13:29 ToMu Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49Posty: 10063Lokalizacja: Trójmiasto Zuo...Przed chwilą zjadłem piersi indyka w panierce _________________Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www Pt gru 17, 2010 13:52 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? szumi napisał(a):U nas Episkopat podtrzymał ten zwyczaj i jest zakaz jedzenia mięsa w piątki (chyba, że wypadki w dany dzień uroczystość).Nie jest to post, a wstrzemięźliwość (abstynencja).A jak Episkopat (lub szerzej: Kościół) podchodzi do poszczenia piątkowego przez wegetarian?Czy oni nie jedząc mięsa cały czas wypełniają to przykazanie kościelne?No bo co to dla nich za wstrzemięźliwość? Co to za wyrzeczenie, skoro mięsa mogą nie tyle chcieć nie jeść co nawet nie znosić? _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Pt gru 17, 2010 15:52 szumi Moderator Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22Posty: 5619 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Prawo kościelne w Polsce mówi o powstrzymywaniu się od pokarmów nie jedząc mięsa w piątek wypełniają ten zapis. Choć nie jest to dla nich żadne wyrzeczenie. Dlatego z własnego poczucia potrzeby umartwienia piątkowego powinni nałożyć na siebie dodatkowe przejawy umartwienia (np. rezygnację z jakiejś ulubionej roślinki ).Tak samo i człowiek, który je mięso, w piątek ma obowiązek powstrzymać się od tego pokarmu. Ale doskonale wiemy, że można bez mięsa urządzić bardzo wystawny obiad, podczas którego napcha się człowiek tak, że od stołu ciężko tyłek choć mamy obowiązek powstrzymać się od potraw mięsnych w piątki, to jednak nie musi (i chyba nie powinno) być to jedynym przejawem postnego charakteru tego dnia. Ten przepis prawny nie ma być jakimś szczytem heroizmu - jakby bez mięsa nie dało się żyć - ale ma być tylko przypomnieniem o tym, że piątek jest nieco innym dniem w tygodniu i być przyczynkiem do właściwego przeżycia tego - nie wiem tylko dlaczego tak szczycisz się tym, że łamiesz prawo kościelne? Przypomnę: to jest grzech. _________________Η αληθεια ελευθερωσει υμας... Veritas liberabit vos... Prawda was wyzwoli... (J 8, 32b) Pt gru 17, 2010 18:21 kropeczka_ns Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36Posty: 2041 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? szumi poruszył ważną kwestię. Mój śp Dziadek, bardzo dobry człowiek nigdy nie jadł w Wielki Piątek śledzia. Dlaczego? Bo śledzie bardzo lubił. To nie byłby dla niego post, jeść ulubioną potrawę. Kiedyś włączyłam radio w Środę Popielcową. Nadawali wywiad z szefem kuchni jakiejś restauracji czy hotelu w Warszawie i on opowiadał jakie to "postne" potrawy przygotował jego lokal. Poprostu szczyt hipokryzji. Te "postne" dania były tak ekskluzywne, drogie i zapewne smaczne bardzo (zwłaszcza że ja lubię rybki ) że idea postu wogóle przestawała tu istnieć. Moja Babcia a potem Mama nigdy w Wielki Piątek czy Środę Popielcową nie gotowała obiadu. Jedliśmy najprostsze potrawy jak wyżej wspomniany śledź z chlebem (ale nie wyszukana sałatka), dzieci kanapkę z serem czy dzemem. Pośclili wszyscy nawet malutkie dzieci. Nie jadło się ciast czy słodyczy, nie włączało się telewizji, nie puszczało muzyki. Takie pamiętam Wielkie Piątki z dzieciństwa- post, jednak ten lekki głód:) , adoracja w kościele do późnej nocy. W Wielką Sobotę po wieczornej mszy mama zwykle wyciągała placki wielkanocne i można było jeść słodkie. A wędlinę dopiero w Wielkanoc na śniadaniu:) _________________Ania So gru 18, 2010 14:01 Szarotka Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54Posty: 707 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Dziwne założenie, że wegetarianin nie lubi nie jem mięsa od 7 lat, a uwielbiam (uwielbiałam) je! Śni mi się po nocach, nie jestem w stanie stać obok grilla (zapach!!!), ani patrzeć jak ktoś je kiełbaskę, kabanosa, parówkę.. Zżera mnie zazdrość i zalewa z sobą każdego dnia od nowa. So gru 18, 2010 22:42 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Szarotka napisał(a):Dziwne założenie, że wegetarianin nie lubi takiego załeżenia nie przyjął (na pewno nie ja).Szarotka napisał(a):Śni mi się po nocachSzarotka napisał(a):Walczę z sobą każdego dnia od spokojnych nocy i wielu sukcesów w tej walce. _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) N gru 19, 2010 10:44 kropeczka_ns Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36Posty: 2041 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? to dlaczego nie jesz jesli lubisz? Ja tego nigdy nie rozumiałam.... _________________Ania Wt gru 21, 2010 10:13 Tomek__ Dołączył(a): Wt gru 21, 2010 11:17Posty: 21 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Przykazania Kościelne są tak samo ważne jak przykazania Boże. Jezus Chrystus dał swemu Kościołowi moc ustanawiania takich przykazań. "Co zwiążecie na ziemi będzie związane w niebie".Nawiasem wspomnę, że w cnm dwóch objawieniach (które oczywiście nie należą do depozytu wiary) jest też o tym mowa, że tak jest, ale to już inna Emmerich o tym też pisze. Wt gru 21, 2010 11:21 Szarotka Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54Posty: 707 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? kropeczka_ns napisał(a):to dlaczego nie jesz jesli lubisz? Ja tego nigdy nie rozumiałam....Bo nie chcę jeść zwierząt (a przynajmniej większości - bo jem ryby - nie powiem, żebym się z tym super dobrze czuła, ale..).Większość ludzi nie zjadła by własnego psa (poza sytuacjami ekstremalnymi) nawet jeśli byłby pyszny. Ja czuję to samo ale w wersji rozszerzonej na obce zwierzęta także. Widziałam na własne oczy jak cierpią, jak są zabijane w rzeźni, jak robi się z nich kiełbasę, szynkę, pasztet...Nie chcę brać w tym udziału i to jest moja decyzja że ciało jak to ciało - kocha dobre jedzonko i się nieco buntuje - trudno. Katolik umie się decydować na okresową wstrzemięźliwość, nawet jeśli lubi seks - bo chce żyć w zgodzie z własnym żeby żyć z nim w zgodzie muszę zrezygnować z mięsa, choć je jeszcze byłam praktykującą katoliczką - starałam się nie jeść w piątek ryby - Kotlet sojowy czy jajko jest mniejszym rarytasem i odmówienie sobie ryby było moim postem. Wt gru 21, 2010 23:36 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Szarotka napisał(a):Bo nie chcę jeść zwierząt (a przynajmniej większości - bo jem ryby - nie powiem, żebym się z tym super dobrze czuła, ale..).Większość ludzi nie zjadła by własnego psa (poza sytuacjami ekstremalnymi) nawet jeśli byłby pyszny. Ja czuję to samo ale w wersji rozszerzonej na obce zwierzęta także. Widziałam na własne oczy jak cierpią, jak są zabijane w rzeźni, jak robi się z nich kiełbasę, szynkę, pasztet...Nie chcę brać w tym udziału i to jest moja decyzja więc mimo to jesz ryby? Jakie ale...?Czy nie przyczyniasz się tym do ich (okrutnego czasem) zabijania?Czy one nie są żywymi i odczuwającymi ból stworzeniami?świąteczna rybka na złoto _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Śr gru 22, 2010 9:30 Szarotka Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54Posty: 707 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Tak, mam wyrzuty sumienia (karpi nie jem).Dlatego staram się je jeść dość jem, dlatego, że tak postanowiłam. Swoją granicę postawiłam tu na tym etapie swojego życia. Wcześniej była ona w innym 20 lat temu nie jadłam tylko koni i królików. Ok 15 lat temu dołączyły owce i cielęta. Za parę lat całe lata i dołączyłam świnie oraz kaczki i indyki. Długo pozostawała reszta drobiu oraz ryby, aż dojrzałam do rezygnacji z całości ryby (z wyjątkiem karpia). Jako kolejny etap do etapem będą jaja z wolnego wybiegu tylko (teraz jem także ściółkowe, czasem zwykłe z chowu klatkowego).Myślę, że zanim umrę zdążę do tego dojść. Nie martw się. Stosuję metodę małych kroczków. Tylko dlatego to się udaje. Inaczej bym nie robimy OT. Jeśli jeszcze coś ktoś chce wiedzieć, to proszę o PW. Ostatnio edytowano Śr gru 22, 2010 10:54 przez Szarotka, łącznie edytowano 1 raz Śr gru 22, 2010 10:47 agvis Dołączył(a): Cz lip 08, 2010 13:25Posty: 975 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Rozumiem Cię, Szarotko. Ja porzuciłam czerwone mięso ze względów zdrowotnych, by sobie regularnie nie szkodzić. A uwielbiałam je i ciężko było mi wytrzymać bez. Teraz nawet schabowy mi śmierdzi:) Jem tylko wtedy, gdy jestem gościem i nie chcę robić przykrości o posty piątkowe chodzi, mimo wielkiego szacunku do naszego Kościoła, też nie rozumiem, skąd wynika, że to grzech. Kwestia samych przykazań kościelnych mnie nie przekonuje... Śr gru 22, 2010 10:54 Szarotka Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54Posty: 707 Re: Jedzenie mięsa w piątek - grzechem? Wg mnie KK trochę za bardzo stosuje metodę samego się podkreślać jak wielkim dobrem jest post.. a nie jak wielkim grzechem jest jego brak (i tak w każdej kwestii). Śr gru 22, 2010 10:56 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Autor Wiadomość Dołączył(a): So cze 10, 2017 12:36Posty: 36 Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Witam. W następny piątek są urodziny mojej kuzynki. Jestem zaproszony i rodzina zamówiła dla mnie pizzę z szynką. Nie mam możliwości zmienic potrawy. Jeśli ją zjem to będę miał grzech ciężki ? Odrazu mowie ze niechce jej zjeść, ale nie chce kuzynce sprawiać przykrości. Pt lip 28, 2017 19:02 bert04 Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51Posty: 3963 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Tradycyjnie w przepisach postu piątkowego jednym z wyjątków było karmienie zbiorowe. Tradycyjnie chodzi o stołówkę szkolną lub zakładową bez możliwości wyboru. Ale sytuacja jest podobna. Najlepiej oczywiście, gdybyś się z kimś zamienił. A jak masz możliwość spytania księdza, to spytaj, tu tylko forum internetowe. _________________Wszystko ma swój czasi jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem...(Koh 3:1nn) Pt lip 28, 2017 20:09 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Z tego co pamiętam podróżujący też są zwolnieni jeśli nie maja innego wyjścia. Pt sie 04, 2017 23:58 Szama Dołączył(a): Pn wrz 25, 2017 10:20Posty: 2 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Jeśli idziesz w gości i nie masz wyboru, a gospodarz nie zmusza cię do grzechu celowo to miłość bliźniego nakazuje zjeść co dają by nie robić przykrości gospodarzom. Pn wrz 25, 2017 16:45 mareta Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17Posty: 2586 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Pn wrz 25, 2017 17:11 ZG63 Dołączył(a): Pt lip 14, 2017 9:46Posty: 284 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Patryk543 napisał(a):Witam. W następny piątek są urodziny mojej kuzynki. Jestem zaproszony i rodzina zamówiła dla mnie pizzę z szynką. Nie mam możliwości zmienic potrawy. Jeśli ją zjem to będę miał grzech ciężki ? Odrazu mowie ze niechce jej zjeść, ale nie chce kuzynce sprawiać w biblii pisze że jedzenie mięsa w piątek to grzech? Wt wrz 26, 2017 8:54 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? ZG63 napisał(a):Gdzie w biblii pisze że jedzenie mięsa w piątek to grzech?Nie mam pojęcia, gdzie w biblii, kto lub co pisze jakieś rzeczy. Powtarzam po raz kolejny. W mojej Biblii nikt nic w tej chwili nie pisze. A w Twojej? Wt wrz 26, 2017 10:17 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Jezus polecił swym uczniom: „Kiedy pościcie, przestańcie przybierać smutny wyraz twarzy jak obłudnicy, gdyż oni szpecą swe twarze, żeby ukazać ludziom, iż poszczą. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. Ale ty, gdy pościsz, natłuść sobie głowę i umyj twarz, żeby pokazać, iż pościsz, nie ludziom, ale Ojcu, który jest w skrytości; wtedy odpłaci tobie twój Ojciec, który się przygląda w skrytości” (Mt 6:16-18). Jezus nawiązał tu do nieszczerych postów faryzeuszy, które przy innej okazji napiętnował w pewnym przykładzie (Łk 18:9-14). Faryzeusze mieli zwyczaj pościć dwa razy w tygodniu — drugiego i piątego dnia (Łk 18:12).Apostoł Paweł napisał, że kto formalistycznie powstrzymuje się od pokarmów, ten podporządkowuje się postanowieniom: „Nie ruszaj ani nie kosztuj, ani nie dotykaj”. Następnie oznajmił, iż „rzeczy te mają wprawdzie pozór mądrości w samowolnie ustanowionej formie oddawania czci i w udawanej pokorze, surowym traktowaniu ciała, ale nie mają żadnej wartości w walce z dogadzaniem ciału” (Kol 2:20-23).Niektóre odłamy chrześcijaństwa wymagają od swych wyznawców zachowywania postów, lecz nie ma to uzasadnienia biblijnego. Gdy Jezus rozmawiał ze swymi uczniami o postach, jak o tym wspomniano powyżej (Mt 6:16-18), sam też podlegał jeszcze Prawu Mojżeszowemu i przestrzegał postu związanego z Dniem uważają, że do przestrzegania postu zobowiązują chrześcijan słowa z Mateusza 9:15. Ale Jezus w gruncie rzeczy mówił tylko o tym, co będzie się działo po jego śmierci. Dopóki przebywał razem z uczniami na ziemi, powstrzymywanie się od pokarmów byłoby z ich strony nie na miejscu. Kiedy umarł, rzeczywiście byli w żałobie i pościli. Jednakże po jego zmartwychwstaniu, a zwłaszcza po cudownym wylaniu ducha świętego nie mieli już powodów, by się smucić i pościć (Mk 2:18-20; Łk 5:33-35). Chrześcijanie z całą pewnością nie byli zobowiązani pościć w rocznicę jego śmierci, gdyż apostoł Paweł, pisząc o niestosowności spożywania posiłku w miejscu zebrań zborowych przed uroczystością Wieczerzy Pańskiej, oznajmił: „Czyżbyście nie mieli domów, żeby jeść i pić? (...) A zatem, bracia moi, gdy się schodzicie, aby ją jeść, czekajcie jedni na drugich. Jeżeli ktoś jest głodny, niech zje w domu, żebyście się nie schodzili na sąd” (1Ko 11:22, 33, 34).Chociaż pierwsi chrześcijanie nie mieli obowiązku pościć, czasami robili to w szczególnych sytuacjach. Post i modlitwa towarzyszyły wysłaniu Barnabasa i Pawła w podróż misjonarską do Azji Mniejszej. Oni z kolei modlili się i pościli, gdy w nowych zborach ustanawiali starszych (Dz 13:2, 3; 14:23). A zatem chrześcijanom ani nie nakazano pościć, ani też im tego nie zabroniono (Rz 14:5, 6). Wt wrz 26, 2017 16:03 chwat Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27Posty: 4393 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Czemu nie podajesz źródła skąd wziąłeś tekst, który powyżej wkleiłeś? _________________Jeżeli Boga nie ma, to co jest? Wt wrz 26, 2017 16:40 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Fischer napisał(a):...Autor tego ukradzionego przez Fischera (w sumie nic dziwnego, że ŚJ kłamią i kradną) tekstu sam nie wie, o co mu chodzi. Raz pisze, że post po zmartwychwstaniu nie ma sensu, potem, że jednak ma. Chce dowalić za wszelką cenę chrześcijanom, ale sam widzi, że nie może. Cały słowotok pozostaje bez konkluzji. Wt wrz 26, 2017 16:47 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Masz rację, wybacz. Fischer napisał(a):Jezus polecił swym uczniom: „Kiedy pościcie, przestańcie przybierać smutny wyraz twarzy jak obłudnicy, gdyż oni szpecą swe twarze, żeby ukazać ludziom, iż poszczą. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. Ale ty, gdy pościsz, natłuść sobie głowę i umyj twarz, żeby pokazać, iż pościsz, nie ludziom, ale Ojcu, który jest w skrytości; wtedy odpłaci tobie twój Ojciec, który się przygląda w skrytości” (Mt 6:16-18). Jezus nawiązał tu do nieszczerych postów faryzeuszy, które przy innej okazji napiętnował w pewnym przykładzie (Łk 18:9-14). Faryzeusze mieli zwyczaj pościć dwa razy w tygodniu — drugiego i piątego dnia (Łk 18:12).Apostoł Paweł napisał, że kto formalistycznie powstrzymuje się od pokarmów, ten podporządkowuje się postanowieniom: „Nie ruszaj ani nie kosztuj, ani nie dotykaj”. Następnie oznajmił, iż „rzeczy te mają wprawdzie pozór mądrości w samowolnie ustanowionej formie oddawania czci i w udawanej pokorze, surowym traktowaniu ciała, ale nie mają żadnej wartości w walce z dogadzaniem ciału” (Kol 2:20-23).Niektóre odłamy chrześcijaństwa wymagają od swych wyznawców zachowywania postów, lecz nie ma to uzasadnienia biblijnego. Gdy Jezus rozmawiał ze swymi uczniami o postach, jak o tym wspomniano powyżej (Mt 6:16-18), sam też podlegał jeszcze Prawu Mojżeszowemu i przestrzegał postu związanego z Dniem uważają, że do przestrzegania postu zobowiązują chrześcijan słowa z Mateusza 9:15. Ale Jezus w gruncie rzeczy mówił tylko o tym, co będzie się działo po jego śmierci. Dopóki przebywał razem z uczniami na ziemi, powstrzymywanie się od pokarmów byłoby z ich strony nie na miejscu. Kiedy umarł, rzeczywiście byli w żałobie i pościli. Jednakże po jego zmartwychwstaniu, a zwłaszcza po cudownym wylaniu ducha świętego nie mieli już powodów, by się smucić i pościć (Mk 2:18-20; Łk 5:33-35). Chrześcijanie z całą pewnością nie byli zobowiązani pościć w rocznicę jego śmierci, gdyż apostoł Paweł, pisząc o niestosowności spożywania posiłku w miejscu zebrań zborowych przed uroczystością Wieczerzy Pańskiej, oznajmił: „Czyżbyście nie mieli domów, żeby jeść i pić? (...) A zatem, bracia moi, gdy się schodzicie, aby ją jeść, czekajcie jedni na drugich. Jeżeli ktoś jest głodny, niech zje w domu, żebyście się nie schodzili na sąd” (1Ko 11:22, 33, 34).Chociaż pierwsi chrześcijanie nie mieli obowiązku pościć, czasami robili to w szczególnych sytuacjach. Post i modlitwa towarzyszyły wysłaniu Barnabasa i Pawła w podróż misjonarską do Azji Mniejszej. Oni z kolei modlili się i pościli, gdy w nowych zborach ustanawiali starszych (Dz 13:2, 3; 14:23). A zatem chrześcijanom ani nie nakazano pościć, ani też im tego nie zabroniono (Rz 14:5, 6).Źródło: leksykon "Wnikliwe poznawanie Pism" - tom 2, strona 426, ak. 3-5, 7, 8. Wt wrz 26, 2017 16:49 Anonim (konto usunięte) Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Jeszcze weź 10 razy ten pozbawiony konkluzji (poza tym, że chrześcijanie som gupi) tekst wklej. Śr wrz 27, 2017 5:22 Małgosiaa Moderator Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40Posty: 8729 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? @FischerZapoznaj się najpierw czym jest post dla chrześcijan, ale zapoznaj się z odpowiedniej strony, a także sięgnij do Biblii:- szukanie Boga ( poszukiwanie odpowiedzi ( zbliżenie się do Boga ( uwolnieni- od wrogów ( przed rozpoczęciem misji ( przy uwalnianiu zdemonizowanych ( tym, Jezus też pościł. _________________Pomoc dla UKRAINY Śr wrz 27, 2017 5:42 MeneMeneTekelUpharsin Dołączył(a): Śr kwi 01, 2009 19:33Posty: 624 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? W innych krajach Europy - np. we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech - piątkowy post nie obowiązuje. Byłoby to zatem absurdem gdyby zjedzenie mięsa w piątek (w Polsce) miałoby być grzechem ciężkim...?Ciekawe też jakie prawo obowiązuje na terenie polskich ambasad/konsulatów i statków pod polską banderą... Cz wrz 28, 2017 18:53 jakjar Dołączył(a): Pt kwi 27, 2018 11:12Posty: 27 Re: Czy zjedzenie mięsa w piątek to grzech ? Patryk543 napisał(a):Odrazu mowie ze niechce jej zjeść, ale nie chce kuzynce sprawiać podobną sytuację. W Wielki Piątek zjadłem przepisowo 3 posiłki bezmięsne, w tym jeden do syta. Wieczorem szwagier ateista zamówił do domu sushi. Zjadłem starając się nie obżerać. Jest grzech ciężki? (obawiam się, że tak). Śr cze 13, 2018 15:07 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Gość 14:10 Szczęść Boże, mam kilka pytań:1. W piątki obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Chodzi tu typowo o mięso? - czy można jeść do zupy ziemniaki odgrzewane na smalcu lub okraszone skwarkami? Czy wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych pociąga za sobą także wstrzemięźliwość od alkoholu? Trochę dziwnie: nie jeść w piątek mięsa, a pić alkohol, który od mięsa jest przyjemniejszy, podobnie zresztą jak słodycze. Kościół jednak nic o alkoholu i słodyczach nie mówi, więc można pić niewielkie ilości np. wina podczas spotkań ze znajomymi tego dnia? Czy można w piątki uczestniczyć w koncertach muzycznych?2. Czy można w rozmowie z bliskimi osobami mówić złe rzeczy o innych np. w rozmowie z mężem oceniać postępowanie różnych osób, wymieniać kolejne śmieszne lub żenujące przykłady głupoty nielubianej przez nas sąsiadki itp, opowiadać o perypetiach nieznanej mężowi koleżanki, która zdradza męża i tak naprawdę cierpi z tego powodu itp. Z jednej strony mówienie źle o innych to obmowa, ale z drugiej jak wyrażać swoje poglądy na temat zachowań innych nie przytaczając tych zachowań? Ekspedientce w sklepie nie muszę mówić o tym, co czuję i myślę w związku z życiem innych osób, ale chciałabym, żeby mąż czy siostry wiedzieli, co mnie zastanawia, złości czy ogarnia współczuciem. Gdzie zaczyna i kończy się obmowa? 3. Czy w niedzielę można wykonywać drobne prace kuchenne, takie jak: zmywanie naczyń po sobotniej kolacji, gdy w sobotę się tego nie zrobiło, obieranie ziemniaków i rozbijanie kotletów na niedzielny obiad, które to czynności można było zrobić w sobotę? Chodzi o to, że w sobotę w ogóle w domu jest dużo pracy i chcąc wykonać jeszcze te wymienione czynności trzeba "uwijać się" do samego wieczora, a sobota jest pierwszym dniem, w który nie trzeba iść do pracy i chciałoby się go spędzić "na luzie". Czy wykonywanie tych czynności w niedzielę po to, aby mieć dla siebie też trochę soboty jest grzechem? Czy jest to grzech ciężki? Podobnie z pisaniem na komputerze dokumentacji do pracy - można to robić w niedzielę, jeśli w sobotę już pracą nam się "ulewa"?4. Czy pracując w pracy w święta, np. w Wielki Piątek czy Matki Bożej Gromnicznej można korzystając z tego, że w takie dni w pracy jest dużo czasu, wziąć się za porządki w szafkach lub coś innego, na co w zwykłe dni często brakuje czasu, czy trzeba tego dnia ograniczyć się do czynności, które w tej pracy są konieczne? Czy popełnia się grzech mogąc wziąć wolny dzień w takie święto, gdy bierze się wolne kiedy indziej, gdy nam bardziej pasuje, a w święto się przychodzi do pracy?Z góry dziękuję za odpowiedź. 1. W piątki nie wolno jeść mięsa. Oczywiście nikt nie zabrania stosowania innych praktyk postnych. A smalec zasadniczo nie jest uważany za mięso... Odpowiedź ta pokazuje, z czym tak naprawdę mamy do czynienia. To kościelne przykazanie nie nakazuje unikać czegoś złego. Nakazuje katolikowi zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Nie powinniśmy więc myśleć w kategoriach, czy zjedzenie tego czy owego będzie już złamaniem przykazania czy nie, ale jak stosując się do tej zasady faktycznie pościć... 2. W katechizmie napisano tak (KKK 2477) Poszanowanie dobrego imienia osób zabrania jakiegokolwiek niesprawiedliwego czynu lub słowa, które mogłyby wyrządzić im krzywdę. Staje się winnym: - pochopnego sądu, kto nawet milcząco uznaje za prawdziwą - bez dostatecznej podstawy - moralną wadę bliźniego; - obmowy, kto bez obiektywnie ważnej przyczyny ujawnia wady i błędy drugiego człowieka osobom, które o tym nie wiedzą; - oszczerstwa, kto przez wypowiedzi sprzeczne z prawdą szkodzi dobremu imieniu innych i daje okazję do fałszywych sądów na ich temat. 3. Przygotowanie posiłku, pozmywanie po nim naczyń trudno uznać za grzech. Pisanie czegoś do pracy też raczej grzechem ciężkim nie jest... 4. Matki Boskiej Gromnicznej czy Wielki Piątek to nie święta obowiązkowe. Obowiązek powstrzymania się od pracy nie obowiązuje. Gdyby chodziło o niedzielę czy święto obowiązkowe... W Katechizmie kat czytamy (KKK 2185) W niedzielę oraz w inne dni świąteczne nakazane wierni powinni powstrzymać się od wykonywania prac lub zajęć, które przeszkadzają oddawaniu czci należnej Bogu, przeżywaniu radości właściwej dniowi Pańskiemu, pełnieniu uczynków miłosierdzia i koniecznemu odpoczynkowi duchowemu i fizycznemu. Obowiązki rodzinne lub ważne zadania społeczne stanowią słuszne usprawiedliwienie niewypełnienia nakazu odpoczynku niedzielnego. Wierni powinni jednak czuwać, by uzasadnione powody nie doprowadziły do nawyków niekorzystnych dla czci Boga, życia rodzinnego oraz zdrowia. Umiłowanie prawdy szuka czasu wolnego, a potrzeba miłości podejmuje uzasadnioną pracę