Nie da się przewidzieć, kiedy dojdzie do pierwszej po porodzie owulacji, czyli jajeczkowania, a co za tym idzie, kiedy będzie można znów zajść w ciążę. Pierwsza miesiączka jest
Mam 30 lat i planuję zajść w ciążę (pierwszą). Mam przepuklinę umiejscowioną w pachwinie. Czy dla bezpieczeństwa dziecka i mojego lepiej byłoby ją usunąć? Czy to jedyne wyjście? Jak długo po operacji muszę czekać z podjęciem próby zajścia w ciążę?
U człowieka ciąża rozwija się wyłącznie w wyniku zapłodnienia komórki jajowej plemnikiem. To znaczy, że najpierw plemniki muszą dostać się do pochwy, i to w dużej liczbie, stamtąd przez macicę do jajowodów, gdzie następuje zapłodnienie. Plemniki mogą przeżyć w drogach rodnych kobiety kilka dni, stąd data odbycia stosunku
W ten sposób ustala się, kiedy była ostatnia miesiączka. Jeśli cykle są dłuższe lub krótsze niż 28 dni to różnice między długością trwania cykli i 28 dodaje (przy cyklach dłuższych) lub odejmuje (przy cyklach krótszych) od 28 dni. Jajeczkowanie zwykle ma miejsce około 14 dni przed miesiączką, a plemniki mogą przeżyć w
Dodatek tego składnika do diety zmniejsza ryzyko urodzenia dziecka z wadą cewy nerwowej. Zalecam także spożywanie produktów bogatych w foliany znajdujących się w produktach takich jak zielone warzywa liściaste, produkty pełnoziarniste, orzechy, groszek, pomarańcze i jagody. 2. Suplementuj witaminę D. Witamina D pomaga organizmowi
seks. + 2. Katarzyna Trębacka. 16-09-2021 09:09. Podstępnie zaszła w ciążę. "Nie każde nieetyczne zachowanie jest karalne". - Ojcostwa nie można się zrzec, zrezygnować z niego. Ojciec będzie więc zobowiązany do wszystkich świadczeń, do których zobowiązany jest rodzic – mówi adwokat dr Piotr Jóźwiak w rozmowie z Katarzyną
Los chciał jednak inaczej i kiedy w końcu doszło do zapłodnienia, Kate zaszła w ciążę dwukrotnie w ciągu jednego tygodnia. Cała sytuacja to podręcznikowy przykład superfetacji, czyli
Miesiączka nie zabezpiecza przed ciążą. Jeśli w czasie menstruacji odbywasz stosunki bez zabezpieczenia możesz zajść w ciążę. Takie przypadki zdarzają się stosunkowo rzadko, ale nie można tego wykluczyć. Antykoncepcja w czasie menstruacji jest konieczna, jeśli nie chcesz zajść w ciążę. Dowiedz się, jak to możliwe.
Piegi są cechą dziedziczną – one musiały być już wcześniej, ale w ciąży wzrost stężenia hormonów powoduje silniejszą pigmentację i piegi stają się bardziej widoczne. Bez względu na to, czy urodzi się chłopiec, czy dziewczynka. 3. Jeśli brzuch jest okrągły lub opadnięty będzie dziewczynka, a jeśli spiczasty - chłopiec.
W dniach poprzedzających owulację postarajcie się uprawiać seks raz dziennie. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, kochajcie się co kilka dni przez cały miesiąc. Uprawiajcie seks tak często, jak chcecie, i po prostu zwróćcie szczególną uwagę na dni, w których najprawdopodobniej będziesz płodna.
3LuERJ. Ciąża pomimo nieregularnego okresu – jak to działa? Tutaj możesz wypróbować i wypróbować porady dotyczące zajścia w ciążę pomimo nieregularnego cyklu. Jak obliczyć długość cyklu? To bardzo proste. Po prostu liczysz dni od pierwszego dnia miesiączki do dnia przed rozpoczęciem następnego okresu. Oznacza to, że ostatni dzień cyklu to dzień PRZED miesiączką. Jeśli policzyłeś wszystkie dni razem, otrzymasz długość cyklu lub czas trwania cyklu. W tym przykładzie kobieta liczy 30-dniowy cykl: PRZYKŁAD: Ten cykl ma 30 dni – od 5 czerwca do 4 lipca, ponieważ nowy cykl rozpoczyna się 5 lipca Co dokładnie oznacza nieregularny okres?? Na to nie można odpowiedzieć tak dokładnie, jak chciałbym teraz napisać. Ponieważ bardziej tak jest – nieregularność cyklu naturalnego jest w rzeczywistości „normą”. Jeśli spojrzysz na statystyki dotyczące długości cykli, szybko zobaczysz, że cykl podlega naturalnym fluktuacjom. Najczęstsze długości cyklu wynoszą od 23 do 35 dni. Ściśle mówiąc, oznacza to, że WSZYSTKIE kobiety mają nieregularny cykl – to normalne. Rysunek 1: Średnia długość cyklu © Book NFP dzisiaj W końcu nie ma kobiety, która na przykład zawsze ma dokładnie jeden naturalny 28-dniowy cykl od pierwszego krwawienia (menarche). W tym momencie nie należy jednak mylić cyklu naturalnego z „cyklem pigułek”, na który logicznie wpływa zewnętrzne podanie hormonu, a zatem ma zawsze 28 dni. Co jakiś czas spotykam kobiety, które mówią mi, że mają naturalny cykl, po którym mogą ustawić zegar. Jednak po bardzo krótkim czasie rozmowy okazuje się, że mieli ten bardzo regularny cykl od kilku lat i nawet przy dużych wstrząsach w życiu czasami mają dłuższy cykl. Najbardziej zaskakujące jest to, że kobiety te prawie nigdy nie dokumentują swojego cyklu. Przez większość czasu nie prowadzą nawet kalendarza menstruacyjnego. Potem pytam się za każdym razem, człowieku – skąd oni chcą wiedzieć, że ich okres przychodzi tak bardzo regularnie co 27 lub 28 dni? Często doświadczam w kopalnia Konsultacje trenera płodności, a następnie: Kobieta mówi na początku, że ZAWSZE dostaje okres co cztery tygodnie. Po zapisaniu wszystkich swoich znaków płodności i osobliwości cyklu w arkuszu cyklu przez trzy cykle, powiedziała: „Och, to zabawne, mój pierwszy zarejestrowany cykl trwał tylko 25 dni, mój drugi miał 29 dni, a mój trzeci 24 dni. Mógłbym przysiąc, że moje cykle mają zawsze 26 dni! ”Tak więc naturalne fluktuacje są całkowicie normalne (patrz ryc. 2). Więc – jeden naprawdę Nieregularny cykl opisałbym następująco: okres ten przychodzi co trzy, cztery lub pięć tygodni – a powrót okresu może potrwać kilka miesięcy. Jeśli długość twojego cyklu waha się od 23 do 35 dni, liczy się to jako normalny i regularny cykl naturalny. Nieregularny cykl & Chęć posiadania dzieci – czy to problem? W większości przypadków nie stanowi to problemu. Może jednak pojawić się problem, ponieważ dana kobieta może czuć się niepewnie i może nie być pewna, czy i kiedy dokładnie owuluje. Znalezienie najbardziej płodnych dni w bardzo nieregularnym cyklu nie jest takie łatwe i wymaga odrobiny wiedzy na temat cyklu. Jeśli kobieta z bardzo nieregularnymi miesiączkami uważnie obserwuje siebie, dokumentuje i ocenia to, może również bardzo dobrze dowiedzieć się, kiedy zajdzie w ciążę w bieżącym cyklu. Czy muszę mieć 28-dniowy cykl, aby zajść w ciążę?? Ryc. 2: Zakres wahań długości cyklu u 210 kobiet w ciągu jednego roku Jeśli podejrzewasz słabość żółtego ciała, zdecydowanie zalecam wyjaśnienie tego. Idealnie z własną obserwacją cyklu w połączeniu z badaniem krwi w praktyce ginekologicznej. Same badania krwi często prowadzą do błędnych diagnoz, dlatego zawsze dokumentowałbym cykl krzywą temperatury i śluzem szyjki macicy równolegle. PROSIMY używać tylko lekarstw lub naturalnego wsparcia dla fazy lutealnej, jeśli słabość lutealna została wyraźnie zdiagnozowana! W przeciwnym razie może to prowadzić do braku równowagi naturalnego cyklu, aw najgorszym przypadku owulacji nie będzie już dłużej, a ciąża może zostać przedłużona. Najlepszym sposobem na rozpoczęcie jest sprawdzenie, czy w ogóle masz słabość lutealną. Możesz to ustalić bardzo łatwo i dobrze dzięki diagnostyce cyklu dzięki NFP. Możesz również zatrudnić konsultanta ds. Płodności, który pomoże ci w diagnozie cyklu. Jeśli zostanie ustalone, że istnieje osłabienie lutealne – możesz wtedy towarzyszyć lekarzowi naturalnemu lub lekarzowi medycyny konwencjonalnej. W ten sposób dłuższe lub krótsze cykle są zwykle bezproblemowe, jeśli znasz temat i używasz NFP do diagnozy cyklu. Polecam kobietom, których cykl jest krótszy niż 23 dni lub dłuższy niż 35 dni, częściej niż nie chodzenie do gabinetu lekarskiego, a w każdym razie także stosowanie monitorowania ciała za pomocą NFP. Wreszcie takie wydłużone lub skrócone długości cyklu mogą również wskazywać na głębsze przyczyny, które mogą wpływać na płodność. Na przykład nieregularny okres ze znacznie dłuższymi cyklami (dłuższy niż 35 dni) można zaobserwować znacznie częściej w PCOS lub endometriozie, więc myślę, że kobiety powinny to wyjaśnić. Jak obliczyć owulację w nieregularnym cyklu? W skrócie: Ogólnie nie możesz obliczyć owulacji, ale obserwuj ją tylko w bieżącym cyklu i określ ją bardziej precyzyjnie, stosując jasne zasady oceny cyklu. W szczególności oznacza to, że obserwujesz przebieg podstawowej temperatury ciała (poranna temperatura czuwania) oraz przebieg śluzu szyjnego lub szyjki macicy. Na podstawie twoich obserwacji i zapisów możesz ocenić swoją krzywą temperatury i rozpoznać zmianę śluzu szyjnego. Więc wiesz stosunkowo dokładnie, kiedy miała miejsce owulacja i czy uprawiałeś seks w optymalnym czasie, aby mam nadzieję zajść w ciążę. Możesz dokładnie dowiedzieć się, jak obserwujesz, dokumentujesz i oceniasz swoje objawy płodności w naszym eBooku „Kiedy jestem płodna?”. W naszej książce znajdziesz również szczegółowy rozdział na temat diagnostyki cyklu, w tym przykładowe cykle prawdziwych kobiet, za pomocą których możesz również samodzielnie zdiagnozować osłabienie lutealne puszka. Schemat ideowy metody objawowej z krzywą temperatury i przepływem śluzu (øfSS +) – fazy cyklu i dni płodne Kiedy wykonuję test ciążowy w nieregularnym cyklu?? Jeśli NIE oglądasz swojego cyklu, jak to krótko wyjaśniłem w poprzedniej części, możesz zgadywać tylko przy bardzo zmiennym nieregularnym cyklu, kiedy jest najlepszy czas na wykonanie testu ciążowego. Najbardziej sensowny jest test ciążowy trwający około tygodnia przez owulacja i ewentualne połączenie komórki jajowej z plemnikiem. Tylko wtedy test ciążowy może najwcześniej wykazać, że jesteś w ciąży. W takim przypadku zaleciłbym wrażliwy wczesny test ciążowy. Częste przyczyny nieregularnego okresu Jedną z najczęstszych przyczyn nieregularnego cyklu są pewne etapy życia, przez które przechodzą kobiety lub które mogą się po prostu wydarzyć. Są to: po odstawieniu pigułki, w okresie dojrzewania, podczas karmienia piersią, w okresie menopauzy. Ale także specjalne sytuacje, specjalne choroby lub ekstremalne sytuacje, takie jak zmiana lokalizacji, wakacje, stres, egzaminy, przeprowadzka, choroba, kłótnia, dieta, wyleczenie z postu, zespół PCO, zaburzenia tarczycy, zaburzenia hormonalne, sporty wyczynowe lub przyczyny psychiczne mogą prowadzić do cyklu wariuje. Ostateczny powód silnej nieprawidłowości można rozpatrywać bardzo indywidualnie. Jak uzyskać regularny cykl? Przede wszystkim, czy możesz spróbować ocenić, czy naprawdę masz nieregularny cykl lub czy znajdujesz się w normalnym zakresie wahań (23-35 dni cyklu)? Jeśli twój okres mieści się w przedziale od 23 do 35 dni, nie musisz nic robić. W przypadku zaobserwowania dłuższych lub krótszych okresów w ciągu roku powinieneś wyjaśnić przyczyny wspólnie z lekarzem. Na przykład, jeśli masz PCOS lub inną chorobę związaną z hormonami, która powoduje, że twój cykl zaczyna szaleć, możesz wypróbować konwencjonalną medycynę lub leczenie homeopatyczne z pomocą towarzyszącego eksperta w celu ustabilizowania cyklu. Nieregularny cykl pomimo czystego drzewa i ko? Oczywiście, zawsze zdarzają się przypadki, w których czyste drzewo lub inne środki homeopatyczne ustabilizowały cykl. Ale badania pokazują, że nie wszystkim kobietom udaje się czyste drzewo. Podobnie, typowe skutki uboczne czystego drzewa, takie jak. B. obserwuje się trądzik, ból menstruacyjny lub ból brzucha. W badaniu tylko sześć procent ankietowanych kobiet stwierdziło, że czyste drzewo pomogło im bez skutków ubocznych – chociaż wiele osób twierdziło, że nigdy tego nie próbowały. Moim zdaniem, bardziej skutecznym sposobem jest wyjaśnienie głębszych przyczyn nieregularnego cyklu. W przypadku PCOS, endometriozy lub zaburzeń tarczycy częściej występują nieregularne cykle. W przypadku takich chorób bardziej sensowne jest skoncentrowanie się na ich leczeniu, aby w sposób zrównoważony ustabilizować cykl. W przypadku drzewa czystego kobiety raczej nie odniosą sukcesu w przypadku chorób, które są główną przyczyną nieregularnego okresu. Jak wspomniano powyżej, absolutnie nie zaleca się ślepych eksperymentów z dowolnymi lekami na cykl – poszukaj tutaj przeszkolonego personelu i działaj w oparciu o diagnostykę, a nie podejrzenia lub słyszenia. Nie możesz zajść w ciążę pomimo dołożenia wszelkich starań i pomimo czystej herbaty drzewnej. Moje najlepsze wskazówki dotyczące zajścia w ciążę w nieregularnych okresach Przede wszystkim dobrą wiadomością jest to, że większość kobiet po prostu „myśli”, że mają nieregularny okres i nie mogą zajść w ciążę, ale często nie jest to prawdą. W większości przypadków długość okresu kobiety mieści się w naturalnym przedziale od 23 do 35 dni – i tutaj kobiety mogą bardzo dobrze zajść w ciążę. Z tego powodu radzę: przestań wierzyć, że twoje ciało musi działać jak zegarek! W naturze fluktuacje są absolutnie normalne. Ludzie nie są robotami ani maszynami. Prawie wszystkie z nich Procesy zachodzące w organizmie mają naturalny zakres tolerancji, również w celu zwiększenia naszej zdolności do przetrwania na naszej planecie ze wszystkimi zmianami (wahania klimatu, dostawy żywności itp.). Nawet jeśli twoje cykle są absolutnie nieregularne, często nie stanowi to problemu, ponieważ w większości przypadków nadal owulujesz. Ale bez względu na to, jak długie odstępy między miesiączkami, mogę zalecić obserwowanie objawów owulacji i określenie dni płodnych za pomocą NFP. Aplikacja NFP ma po prostu zbyt wiele zalet, które są szczególnie ważne w przypadku nieregularnych cykli. Po pierwsze, dzięki NFP możesz dowiedzieć się dokładnie, jak długi jest twój cykl i czy mieści się w normalnym zakresie wahań. Zazwyczaj ma to miejsce i daje kobietom, którym do tej pory towarzyszyliśmy, pewną ochronę i są one uspokojone. Po drugie, możesz użyć NFP, aby ograniczyć owulację i określić dni płodne. Jest to szczególnie ważne w przypadku częstych wahań w cyklu, aby nie przegapić owulacji. Badania wyraźnie wykazały, że płodność w pobliżu owulacji może znacznie zwiększyć wskaźnik ciąż. Wreszcie, diagnostyka cyklu za pomocą NFP może być wykorzystana do zawężenia osobliwości szybkiego cyklu, takich jak osłabienie lutealne, które może utrudniać ciążę. Umożliwia to bardziej ukierunkowaną i szybszą diagnostykę i leczenie, jeśli to konieczne. W razie potrzeby poproś o pomoc medyczną lub naturopatyczną i zaufaj swojemu ciału, co jest kluczem dla wielu kobiet zajść w ciążę pomimo nieregularnego cyklu. Życzę wszystkiego najlepszego na drodze do zostania dzieckiem POKREWNE POZYCJE Ciąża pomimo okresu: jest to możliwe? Laura Knechtel mieszka w Hamburgu i pracuje dla NetMoms od 2016 roku. Uważa, że życie jest dwa razy więcej zabawy z dziećmi… Okres pomimo ciąży Uzyskanie okresu pomimo ciąży jest niemożliwe. Samo to zabrania podstawowej „funkcji” okresu. Pielęgnacja po owulacji… Kiedy zajść w ciążę Przegląd metody śluzu temperaturowego Ciąża jest zawsze małym cudem: nie tylko niezliczone czynniki muszą ze sobą współpracować, ale także odpowiedni czas…. Owulacja bez kropki – jest Tylko sprawdzam! Owulacja występuje w środku cyklu. Ale co jeśli nie masz teraz okresu? Czy to oznacza również, że nie ma owulacji??…
„Dlaczego nie mogę zajść w ciążę?” – to chyba jedno z najczęstszych i najbardziej nurtujących kobiety pytań. Cholernie go nie lubię w tej formie, bo wg mnie powinno ono brzmieć odrobinę inaczej i nie powinno dotyczyć tylko kobiety, jeśli nie znamy jeszcze dokładnych przyczyn tego stanu. To trochę tak, jakby „wina” [choć to chyba wybitnie słabe określenie] została spychana na kobietę podświadomie przez nią samą, a przecież problemy z płodnością mogą dotyczyć również mężczyzny. Pozwoliłam sobie poruszyć ten temat na moim blogu, bo i mnie on kiedyś dotyczył. Dostaję od Was sygnały, że czytają mnie nie tylko rodzice, ale również single czy też osoby dopiero planujące ciążę, dlatego wykorzystam tę okazję, aby szczególnie kobiety uczulić na pewien aspekt. Temat ten nie dotyczy jedynie zajścia w ciążę, ale również samopoczucia stricte na codzień, o czym za chwilę. Moja historia tak naprawdę trwała kilkanaście lat, jeśli nie dłużej. W pewnym sensie liznęłam odrobinę naszego polskiego ciemnogrodu związanego ze służbą zdrowia i spychologią, a także zwalaniem wszystkiego na albo „dojrzewanie”, albo wypalenie zawodowe. Miałam szczęście, że po kilkunastu latach trafiłam na lekarza, który zajął się mną kompleksowo jeszcze zanim rozpoczęliśmy z moim M. starania o dziecko. Na nieszczęście publicznej służby zdrowia, dopiero prywatny lekarz, o którym właśnie piszę, wzdłuż i wszerz sprawdził z czym się je mój przypadek. Moja historia nie będzie dotyczyć niepłodności, choć gdyby nie ci dobrzy lekarze wokół mnie, kto wie, czy nasze starania nie byłyby okupione łzami a ja nie próbowałabym winić siebie za to, że ciąża chyba nie jest mi dana. Muszę też zaznaczyć bardzo ważną kwestię przy tym poście – uprzedzając ataki, które kiedyś mnie spotkały, ja sobie doskonale zdaję sprawę, że niektórzy mają o wiele bardziej poważne problemy z płodnością i moja historia jest małołzawą anegdotką w porównaniu do tego, z czym inni zderzają się w walce o upragnione dziecko. Szanujmy się jednak, tym bardziej, że osób z chorobą, o której zaraz napiszę, jest więcej. A to niezdiagnozowane problemy właśnie tej natury, okazały się główną przeszkodą zajściu w ciążę wieli osób, które znam. Historie moich znajomych skończyły się happy endem, czego wszystkim życzę :-) Zacznę od samego początku, o ile to był ten właściwy początek. Od kiedy tylko zaczęłam na poważnie dojrzewać, czyli miesiączkować w moim wypadku, nie tylko zaczęły się moje problemy z wagą, ale także z samopoczuciem i zbieraniem wody w organizmie. Mniej więcej od 14 roku życia bywały dni, kiedy czułam się jakbym na raz wypiła 10 litrów wody nie chcącej za żadną cholerę ze mnie ujść. Widać to było na mojej twarzy szczególnie, która była jakby „nalana”. Wszyscy zwalali winę na tycie, i rzeczywiście – im dalej w las, dojrzewaniem zwany, tym było gorzej. Nagle z 50 kilogramów wskoczyłam w 65 co najmniej. Okrągła buzia, policzki jakby nie moje, i tak aż do dwudziestki. Mniej więcej w okolicach 20 roku życia zaczęłam więcej się ruszać, ale przybyło mi również stresów związanych z prowadzeniem własnej firmy, dlatego nagle, w niespełna 2 miesiące zrzuciłam kilkanaście kilogramów. Co ciekawe, mimo że znacząco schudłam, moja twarz nadal miewała okresy, w których wyglądała jakby w wodzie stała przez 3 doby. Dziwny to był widok, po którym pamiątkę mam na zdjęciach z tamtego okresu. Szczupła w miarę laska z pucołowatą buzią. Bardzo to było zagadkowe. Poza tym non stop byłam zmęczona i jakby rozchwiana. Emocjonalną huśtawkę zwalałam na stresy życiowe, ale miałam wrażenie jakby to moje zachowanie było kontrolowane nie przeze mnie a przez mój organizm. Złość często mieszała się z radością a następnie melancholią. Fatalnie wspominam tamten czas. Po kilku latach poznałam mojego Męża. To właśnie wtedy wzięłam się za swoje zdrowie. Ale tak na serio. Zbadałam sobie również powiększony węzeł chłonny [jak go diagnozowali niektórzy lekarze…], który okazał się być w rezultacie nowotworem ślinianki kwalifikującym mnie do operacji, ale o tym kiedy indziej może. W międzyczasie różnorakich badań okazało się, że poziom hormonów tarczycy wyraźnie wskazuje na to, że mam jej niedoczynność. Jaki był rezultat tej diagnozy? Okazało się, że moja tarczycy była tak rozchwiana, że starania o dziecko, które mieliśmy rozpocząć na dniach niemalże, kończyłyby się nieustannym fiaskiem. Wg lekarza, pod którego byłam opieką w tamtym czasie, z niedoczynnością żyję prawdopodobnie od co najmniej okresu nastoletniego, na co wyraźnie wskazują moje opowieści dotyczące samopoczucia i charakterystyczna nalana twarz, frustracja nie tylko moja, ale i wielu kobiet. Jak tylko moje hormony ustabilizowały się po codziennej podaży hormonu, z czystym sumieniem rozpoczęliśmy starania o dziecko. Co więcej: minęły jak ręką odjął moje problemy z sennością, samopoczuciem. Choć trzeba podkreślić, że osoby cierpiące na niedoczynność częściej mają problemy z wagą niż ludzie zdrowi. Z czym się „je” niedoczynność w moim wypadku? Z przyjmowaniem każdego ranka tabletki z lewotyroksyną, na czczo, popijanej niedużą ilością wody. Dopiero po 30 minutach od jej połknięcia siadam do śniadania, gdyż lepiej się ona wchłania właśnie na czczo. Czy niedoczynność tarczycy jest choroba uprzykrzającą życie? W żadnym wypadku nie, o ile regularnie przyjmuję euthyrox. Jeśli podejrzewałam, że jestem w ciąży, dbałam również o to, aby zwiększać o 50% dawkę hormonu zanim pojawiłam się u lekarza, gdyś w organizmie brzuszkowego maluszka ten hormon nie jest produkowany. W ciąży zazwyczaj dawki hormonu są zwiększane przez lekarza i ściśle kontrolowane, gdyż nie zawsze wystarczy zwiększenie dawki o 50% jak w moim wypadku, czasami zwiększa się ją nawet o 200% i więcej procent. W wypadku ciąży musimy działać szybko, ponieważ niedobór hormonów tarczycowych w pierwszym trymestrze mógłby prowadzić do niepożądanych chorób i dysfunkcji płodu, a nawet do poronienia, co zdarza się u kobiet z niewykrytą wcześniej niedoczynnością tarczycy. Dobry endokrynolog poprowadzi nas w okresie ciąży płynnie i pozwoli nam się cieszyć tym stanem. Zachęcam Was do zbadania poziomu hormonów tarczycy, przede wszystkim TSH a także zrobienia USG. Przy okazji pozdrawiam wszystkich niedoczynnościowców i trzymam kciuki za wszystkich starających się! Niech moc będzie z Wami! :-)
AUTORWIADOMOŚĆ Ekspertka Postów: 230 122 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:11 Dziewczyny napiszcie co w końcu pomogło Wam zajść w ciążę i zobaczyłyście dwie upragnione kreseczki? maximka84 lubi tę wiadomość Makcza Autorytet Postów: 2080 1272 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:26 Kasiu, a kto to wie? Nikt nie wie, co pomogło, bo to mogła być jedna z tysiąca rzeczy które się robi każdego dnia. Jedna rzecz jest pewna i na pewno pomaga - porządny seks weronika86, biedronka1982, felice gatto, Agniś, Tova33, Babu lubią tę wiadomość Blysk_kotka Ekspertka Postów: 247 210 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:04 Kiedyś myślałam że to takie proste, chce , bedę regularnie serduszkować i się stanie ale niestety to bardziej złożony proces , zależy od wielu czynników. Fajnie by było gdyby chodziło tylko o seks, miałabym już przedszkole w domu weronika86, Eavonne, maximka84, Makak, FasUla, Tova33, Kjopa3 lubią tę wiadomość "Gdy idzie o zachodzenie w ciąże , jajeczka kobiety są jak jajka na miekko, nigdy nie wiesz kiedy będą w sam raz" Kasia79 Ekspertka Postów: 230 122 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:05 Fajnie dobitnie powiedziane:) Kati6685 Koleżanka Postów: 42 31 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:30 Ja pierwszego dziecka nie planowałam, a zaciążyłam. Teraz staramy się o drugiego malucha i zaciążyć nie mogę weronika86 Autorytet Postów: 5828 6373 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:42 Ja tak samo jak Kati Anastazja Przyjaciółka Postów: 72 30 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:49 ja też za pierwszym razem w pierwszym cyklu.... teraz staram się już rok i nic .... niezbadane są wyroki Boskie ... BOBASEK lubi tę wiadomość Martusska Autorytet Postów: 678 415 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:28 z córcią to zaszłam nawet nie wiem kiedy jakbym wiatropylna była hihi a z drugim to 3 miesiące się staraliśmy.. a co pomogło .. w sumie seksik codziennie przez cały okres płodny a wczesnej to tylko co 2 dni jak mówili ze codziennie nie trzeba . u nas co 2 dni sie nie sprawdziło Nusia, Agniś, Girl25 lubią tę wiadomość mona79 Debiutantka Postów: 12 4 Wysłany: 28 sierpnia 2013, 12:31 u mnie pierwsza corka wyszla nam za pierwszym razem, drugie dziecko kazalo nam poczekac trzy miesiace. Moze dlatego ze za bardzo probowalismy trafiac w owulacje aby miec zwiekszone szanse na chlopca. Poniewaz dwa miesiace juz nam nie wychodzilo za trzecim razem powiedzialam sobie dosc. Odpuszczam i koniec. Wyjdzie dziewczynka to wyjdzie. No i mamy druga dziewczynke Tak samo z objawami pamietam ze przez piewrsze dwa miesiace wyszukiwalam u siebie objawow ciazy. Za trzecim razem nic nie czulam, wiec bylam przekonana ze nic nie wyszlo a tu niespodzianka. Teraz zaczynamy starana o trzecia dzidzie i znow planujemy postarac sie o chlopca (ale dla mnie to nie ma znaczenia) zobaczymy coi czy wyjdzie... MisiaMisia, Limerikowo lubią tę wiadomość mona [konto usunięte] Wysłany: 28 sierpnia 2013, 12:38 Pierwszym razem po dwóch latach starań pomogło dopuszczenie sobie i udało sie niestety poronilam i 4 miesiące intensywnych starań i nic w końcu powiedziałam dość co ma być to będzie i w lipcu spokojnie czekałam na @ która nie przyszła więc u mnie dopuszczenie pomogło nic nie lykalam nie mierzylam i trach MisiaMisia lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 28 sierpnia 2013, 14:22 Co do stań się o chłopka moja teściowa od wielu lat zawsze na samym początku ciąży mówi każdej kobiecie co urodzi i ma 100 % skuteczności, w końcu po kilku próbach wywiedziałam się skąd ma taką wiedzę, okazało się, ze po prostu w latach 80 znalazłam w gazecie wycinek z tabelką kiedy kobieta co urodzi i na tej podstawie sprawdza. A ten wycinek to .... zwyczajny chiński kalendarzyk planowania płci. W sumie potem się tym zainteresowałam i okazało się, ze nawet naukowcy potwierdzają, ze się sprawdza, amerykańscy dają ok 80 % szans!! w chinach wierzą, że sprawdza się w 99% MisiaMisia lubi tę wiadomość Martusska Autorytet Postów: 678 415 Wysłany: 29 sierpnia 2013, 13:59 ja tam w ten kalendarzyk nie wierze.. po pierwsze to wszystkim kobietom w wieku 23 lat które zaszły w lipcu musiały by sie urodzić dziewczynki.. co jest niemożliwe.. chociazby na porodówce widac a po drugie w pierwszej ciązy powinnam mieć chłopca a co mam córke ;] 100ktorka lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 29 sierpnia 2013, 14:58 No jej się sprawdza a na swoim przykładzie powiem jak się dzidziusia dorobię weronika86 Autorytet Postów: 5828 6373 Wysłany: 19 września 2013, 21:20 Mi sie nie sprawdzil...Stas powinien dziewuszka byc Katee Nowa Postów: 4 0 Wysłany: 21 sierpnia 2015, 09:45 Ja jakoś specjalnie nie patrzyłam na to by mieć chłopca czy dziewczynkę. Ważne dla mnie było by w ogóle zajść w ciążę bo starałam się rok. Znajomi i rodzina podpowiadali byśmy wyjechali na jakieś wakacje, że to nam pomoże. Ostatecznie swoje dwie kreski zobaczyłam gdy przerzuciłam się na Ferti Lady. Girl25 Autorytet Postów: 3799 532 Wysłany: 21 sierpnia 2015, 10:39 Dziewczyny, pomóżcie... Czuje się od drugi dzień jakbym miała @, wcześniej czułam się jak przed @ a moje krwawienie to tylko brązowe plamienie i to niewielkie.... Wczoraj mialam jedna czerwona plame i tyle... To może być tak przez to ze duphaston zazywalam godzine pozniej niż powinnam drugim razem normalnie, się ze po pół godzinie, a takto normalnie o 9 i 21 [link= Agness27 Autorytet Postów: 1781 2595 Wysłany: 2 września 2015, 14:52 Czesc nas juz 4 cykl staran o drugie 4 dni przed @ i od wczoraj czuje bol w jajnikach i takie ciagniecie no i bola mnie piersi .chcialabym zeby sie udalo a jak nie teraz to bedzieny probowac dalej.. Agness27 Autorytet Postów: 1781 2595 Wysłany: 2 września 2015, 14:55 Czy ktoras tez z Was miala 5 dni przed @ i wyszla ciaza?? Mnieprzewaznie boli podbrzusze ale to dzien przed . Girl25 Autorytet Postów: 3799 532 Wysłany: 2 września 2015, 15:31 Odpuszczenie to na pewno podstawa. Ale czasami trudno nie myśleć jak pasuje pilnować kiedy masz dni płodne a kiedy nie. Ja postanowiłam ze będę się kochać co drugi dzień w dni płodne, ale nie będę myśleć czy czasami się udało czy nie. A w nastepnym cyklu spróbuję codziennie jak nie wyjdzie teraz we wrześniu. Tak jak martuska pisze, czasami sprawdza się seks codzienny. missy83 lubi tę wiadomość [link= [konto usunięte] Wysłany: 4 września 2015, 19:12 Ja z PCOS. 3,5 roku leczeń i starań w końcu natrafiłam na ginekologa, który przepisał mi Castagnus na owulację + Duphaston na ew zagnieżdżenie. Tabletki zaczęłam brać dokładnie 11 stycznia, a 14 stycznia współżyliśmy to był tylko ten jeden dzień w miesiącu a 30 zobaczyłam w końcu 2 kreski. Ciążę poroniłam ale pół roku później powiedziałam mężowi, że w tym cyklu zaczynam brac Castagnus bez starań a w nst już zaczynamy działać i udało się za 1 razem Nie zawiódł mnie Teraz staramy się o kolejną dzidzie narazie bez Castagnusa ale jak w tym cyklu nie wyjdzie to na pewno zacznę go brac Nusiaczek lubi tę wiadomość
„Wiesz co? W życiu są różne momenty: lepsze i gorsze, ale musimy umieć doceniać to, co zostało nam dane. Rozglądam się wokół i jest tyle osób, które od dawna starają się o dziecko i jakoś tak nie wychodzi. Mamy ogromne szczęście, musimy o tym codziennie pamiętać” – powiedziała do mnie kilka tygodni temu koleżanka, kiedy spacerowałyśmy w górach. To prawda, na co dzień przejmujemy się pierdołami, kłócimy, denerwujemy z byle powodu. Skupiamy się na tym, co złe, a zapominamy o tym, jak wiele dobrego nas temu dostałam wiadomość:Aniu, mam do Ciebie prośbę: czy mogłabyś stworzyć jakiś artykuł i wesprzeć ludzi, którzy starają się, a nie mogą mieć dzieci? Bo każdy cieszy się takim szczęściem, ale nie każdemu jest to dane tak po prostu…Kiedy podzieliłam się z Wami radosną nowiną, dostałam mnóstwo słów wsparcia, wspaniałych historii, które pokazują, że warto zmienić sposób myślenia i zdecydować się na założenie dopiero od czasu, kiedy zostałam mamą, nauczyłam się dobrze wykorzystywać czas. Wcześniej przepływał mi przez palce. Teraz mam więcej energii i siły. Mogę góry przenosić – było też sporo wiadomości, w których opowiadaliście mi o tym, jak bardzo czekacie na dziecko, jak smutno Wam z tego powodu, że mimo starań rodzina wciąż się nie powiększa. I dlatego dziś kilka słów na ten mieliśmy ogromne szczęście, że Albatros tak szybko pojawił się na horyzoncie. Czasem stoję przed lustrem, patrzę na rosnący z dnia na dzień brzuch i myślę sobie: „Jak to się stało? Jakim cudem udało mu się tak szybko zmienić mój sposób myślenia?”. On, nie dalej jak dziś, rzucił pieszczotliwie. „Boże, kto by pomyślał, że taki kawał dziewuchy uda nam się tak szybko zmontować. I to jeszcze, że taką upartą Pannę Annę namówiłem”. Ale czasem w życiu tak jest. Przychodzi ktoś, kto sprawia, że porzucasz wszystkie swoje dotychczasowe przekonania. Ktoś, kto dodaje Ci wiary we własne możliwości i odwagi do tego, by robić swoje. fot. pracę na etacie, choć zaledwie kilka tygodni wcześniej zdążyłam ją zmienić. Ludzie pukali się w czoło i patrzyli na mnie jak na wariatkę. Od dawna marzyłam o tym, by założyć własną firmę, ale ciągle mówiłam sobie, że to jeszcze nie ten moment, że jeszcze trzeba poczekać. Chwilę później spakowałam walizki i wyprowadziłam się z mojej ukochanej Warszawy. Zanim zdążyłam się odnaleźć w nowej sytuacji, padło hasło „dzieci”. Śmieję się, że nawet nie miałam czasu się zastanowić. Ale może i lepiej, bo w przypadku takich osób jak ja, to jedyna droga: nie dać czasu na myślenie. Bo czy fakt, że decydujesz się na to, by założyć z kimś rodzinę po 10 latach bycia razem daje większą pewność co do słuszności podjętej decyzji? Znam tyle par, które były ze sobą długo, wzięły ślub i rozwiodły się ze sobą po roku. To nie w latach jest pies pogrzebany, a w dojrzałości. Mam wrażenie, że im człowiek jest starszy, tym więcej wie. O świecie, o innych, ale przede wszystkim o sobie. Wiesz, co lubisz, a czego nie. Wiesz, czego oczekujesz od życia, jakie są Twoje priorytety. Zdajesz sobie sprawę z tego, co jest dla Ciebie fundamentalne, a na co możesz przymknąć oko, bo ideałów nie ma. Wcześniej, tylko myślisz, że wiesz… I owszem, możesz mieć to szczęście, że już na początku swojej drogi spotkasz kogoś, kto dojrzeje razem z Tobą i będzie właśnie tą osobą. Ja tak nie miałam. A potem najtrudniejsze zadanie: pielęgnacja. Bo miłość nie trwa tak po prostu, nie jest nam dana. To proces, który wymaga od nas cierpliwości, wyrozumiałości i pracy. Oby starczyło nam na to sił. „Macie ogromne szczęście: podobne podejście do wielu kwestii, wspólną pasję, lubicie się jako ludzie. Nie spieprzcie tego” – powiedział nam ostatnio starszy kolega. Będziemy się starać tym bardziej, że nie jesteśmy już sami we dwoje. Że nie można przy pierwszej lepszej kłótni o pierdoły tak po prostu trzasnąć drzwiami i powiedzieć: „Spadaj! Pakuję się i zaczynam wszystko od nowa”.Nasza droga choć piękna od początku była trudna. Na każdym kroku wymagała szybkich i bardzo ryzykownych decyzji i zazwyczaj to ja je musiałam podejmować. Kiedy padły słowa „Chcę mieć z Tobą dzieci”, kilka tygodni później spóźniał mi się okres. Test ciążowy pokazał dwie kreski. Nie wierzyłam. Zrobiłam drugi i trzeci – to samo. Szok. Od razu? Tak po prostu? Byłam tak zaskoczona, że cała ta radość mieszała się z lękiem, niepokojem, obawą o to, co będzie dalej. Spodziewałam się, że to dłużej potrwa, przynajmniej kilka miesięcy. Że będę miała czas na to, żeby sobie wszystko jakoś poukładać w głowie, a tu nie. Ale mimo tych wszystkich obaw, radość, jaką wtedy poczułam, nie była podobna do żadnej innej. Raptem poczułam się taka…spełniona. Tak, to dobre słowo, choć nigdy wcześniej nie przyszłoby mi do głowy, że ciąża może dać mi takie emocje. Zawsze czerpałam radość z pracy, bloga, z biegania. Dwa dni później pojawił się ogromny ból brzucha. W łazience czekała na mnie bardzo niemiła niespodzianka. „Poronienie biochemiczne” – usłyszałam od lekarza. „To się zdarza bardzo często, kobiety nawet nie wiedzą, że doszło do zapłodnienia, myślą, że pojawił się spóźniony okres”. Ale nie miało to dla mnie znaczenia, czy to się zdarza często czy rzadko. Nie obchodziło mnie to, czy myślałam, że jestem w ciąży przez dwa dni czy przez kilka tygodni. Było mi tak przykro, tak źle, że właściwie nie da się tego opisać. Dzień później czekało mnie dużo pracy, spotkań z ludźmi, musiałam szybko się zebrać w sobie i nie przejmować. Na skutek zmian hormonalnych w ciągu dwóch dni waga podskoczyła o 3kg! Byłam cała opuchnięta, a do tego wszystkiego smutna. Wyglądałam źle, a czułam się jeszcze gorzej. Ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę, były wspólne treningi, spotkania, ale trzeba było się zebrać i stanąć na wysokości zadania. Pojechać na duży event, uśmiechać się i zarażać pozytywną energią. Jakoś razem to ja naładowałam się pozytywnie tym, co dostałam od ludzi i momentalnie później znowu byłam w ciąży. Pierwsze tygodnie stresowała mnie każda wizyta w toalecie. Tym razem wszystko zagnieździło się jak trzeba i brzuch rośnie, oby tak dalej. Śmieję się, że od momentu, kiedy podejmujesz decyzję, że chcesz zostać mama, nie przestajesz się stresować. Najpierw martwisz się, czy zajdziesz w ciążę, później czy ją utrzymasz, stresujące jest każde badanie, potem poród. Ale prawdziwy lęk zaczyna się wtedy, gdy dziecko przychodzi na świat. Każda choroba, upadek, przechodzenie przez ulice, późniejszy powrót do domu, rozładowany telefon – nawet nie chcę jeszcze o tym myśleć;)Chciałam Wam o tym powiedzieć, bo dzięki temu przykremu doświadczeniu bardzo dużo w moim życiu się zmieniło. Zobaczyłam, że mam obok siebie cudownego partnera, na którego mogę liczyć bez względu na to, czy jest dobrze, czy źle. Dotarło do mnie, że mimo wielu obaw, dojrzałam do tego, by być mamą, że tego chcę i co więcej, chcę tego właśnie z nim, bo to on jest ojcem moich dzieci. Jestem w stanie sobie wyobrazić, co czują kochający się ludzie, którzy starają się o dziecko, a ono wciąż nie przychodzi. Wiem, z jakim rozczarowaniem musi się spotykać kobieta, która stwierdza, że znowu ma okres. Wyobrażam sobie jak frustrujące musi być to, kiedy wszystkie badania są w porządku, a Albatrosa ani śladu. Wiem, jak boli, kiedy tracisz wiele par, które całe lata starały się o dziecko i do niektórych szczęście zapukało po roku, do innych po czterech latach, a do jeszcze innych aż po sześciu. „Śmieję się, że dużo łatwiej wstawało mi się do córki w nocy, bo czekałam na nią tyle lat” – powiedziała mi ostatnio koleżanka, która nigdy się nie poddała mimo wielu niepowodzeń. Moja mama też czekała na mnie wiele lat. „Czego ja nie próbowałam! Nawet jarzębinę zaczęłam jeść, bo gdzieś wyczytałam, że to może pomóc” – śmieje się dziś i mówi, że któregoś dnia to się po prostu ja też życzę Wam tego, żebyście się nigdy nie poddawały, nie przestawały wierzyć, nie frustrowały się. Bo raptem okazuje się, że człowiek wrzuca na luz i wszystko samo się dzieje, a w innym przypadku trzeba pomóc losowi: raz, drugi, trzeci, aż do skutku. Tak czy siak jesteśmy silne i zniesiemy wiele, a jeśli do tego mamy przy sobie kochających partnerów, to już w ogóle możemy przenosić góry!Będzie dobrze – ja w to wierzę!